1. Ruszamy autokarem z Nowej Dęby, a dalej w kierunku przejścia granicznego w Barwinku. Następnie przez Słowację, Węgry, Serbię i Macedonię do Grecji.

2. Jak wszystko dobrze pójdzie na granicach to zawitamy do Larisy, w piątek około 14tej. Tam desant, a następnie 70 kilometrów stopowania w kierunku Kalampaki (miejscowości położonej u podnóża Meteorów).

3. Wbijamy się tam na kempa. Jak się uda to wieczorne rozpoznanie, może sesja slacka, a w sobotę z rana zaczniemy łoić.


Copyright © 2014 by gorskieblogi